wtorek, 9 stycznia 2018

Styl hygge we wnętrzach


Choć styl skandynawski we wnętrzach króluje w naszych domach od dobrych kilku lat, dziś świat zwraca się ku duńskiej wersji aranżacji. Duńczycy bowiem łamią stereotyp skandynawskich stylizacji, postrzeganych przez wiele osób jako wyjątkowo chłodne i stawiające na pierwszym miejscu funkcjonalność.
foto Pinterest

Styl hygge, czyli co?

Hygge to duńska filozofia szczęścia, jej założenia opierają się na przeświadczeniu, iż człowiek szczęśliwy to taki, który potrafi celebrować drobne przyjemności, czerpać radość z tego, co dla niego istotne i pielęgnować miłe uczucia. Aranżacja wnętrz odgrywa w filozofii hygge bardzo ważny element, a wynika to z faktu, iż Duńczycy są domatorami i spędzają w mieszkaniu – swoim bądź rodziny lub przyjaciół – bardzo dużo czasu. Urządzenie domu zgodnie z założeniami duńskiej filozofii to świetny pomysł na wprowadzenie do wnętrz przytulności, ciepłej, serdecznej atmosfery oraz na stworzenie sobie warunków idealnych do prawdziwego, głębokiego relaksu po trudnym i pracowitym dniu.

Nie da się jednoznacznie określić, jak powinny wyglądać wnętrza w stylu hygge, ponieważ główną zasadą tego nurtu aranżacji jest to, by jak najlepiej dopasować domowe wnętrza do osobistych preferencji. Mieszkanie ma się stać naszą strefą komfortu, ma dopieszczać wszystkie nasze zmysły i sprawiać, że czujemy się we własnym domu po prostu dobrze. Istnieje jednak kilka głównych wytycznych obowiązujących przy aranżowaniu wnętrz w stylu hygge, bo choć każdy z nas inaczej definiować może szczęście, to jednak badania dowodzą, że istnieją elementy wystroju wnętrz, dobrze wpływające na nastrój większości ludzi. Warto w tym względzie wierzyć Duńczykom, którzy zajmują zaszczytne pierwsze miejsce na liście najszczęśliwszych narodów na świecie.

Aranżacja w stylu hygge – główne założenia

Nie jest trudno urządzić wnętrza w stylu hygge. Wystarczy zastanowić się, w jakich pomieszczeniach czujemy się komfortowo i jakie elementy wyposażenia sprostają naszym oczekiwaniom pod względem stylu, koloru, wygody, praktyczności etc. Następnie nasze wnioski należy zestawić z głównymi założeniami stylizacji hygge i połączyć wszystko w spójną i odpowiednią dla nas całość. Proste, prawda? A zatem: jak uzyskać styl hygge we wnętrzach?

1. Odpowiednie, klimatyczne oświetlenie – Dania nie rozpieszcza swoich mieszkańców piękną pogodą. W ciągu roku większość dni jest deszczowa i ciemna. Duńczycy starają się ze wszystkich sił zaaranżować swoje domy w taki sposób, by pomieszczenia były jasne i przytulne. Ogromną rolę w tych wysiłkach odgrywa odpowiednie światło. Oświetlenie do wnętrz w stylu hygge musi być delikatnie przytłumione, miękkie i ciepłe. Zamiast jednego, dużego źródła światła, jak żyrandol zawieszony w centralnym miejscu na suficie, lepiej zdecydować się na kilka mniejszych punktów świetlnych. Poza tradycyjnymi lampami i lampkami, warto zainwestować w łańcuchy świetlne, cotton-ballsy, piękne i nastrojowe świeczniki, świece zapachowe. Wybierzmy do oświetlenia domowych pomieszczeń takie źródła światła, które nie tylko wprowadzą odpowiednią atmosferę, ale i same w sobie staną się miłą dla oka dekoracją.


2. Ukoić zmysł dotyku, czyli miękkie i przytulne tkaniny – założenia filozofii hygge mówią, że w domowym zaciszu należy zadbać o dopieszczenie wszystkich swoich zmysłów, a zatem również zmysłu dotyku. Nic nie nadaje się do tego lepiej, niż miękkie i puszyste tkaniny! Styl hygge we wnętrzach odnajdziemy w stosach mięciutkich poduszek i ciepłych pledów, w puchatych dywanach i włochatych skórach zwierzęcych, rzuconych przed kominkiem. Poza tkaninami, na zmysł dotyku możemy wpływać również elementami wykończeniowymi oraz meblami, przyjemnie będzie nam usiąść na miękkiej, aksamitnie gładkiej sofie, albo przejść się boso po ciepłej, drewnianej podłodze.
foto Pinterest

3. Stonowana, naturalna kolorystyka – neutralne kolory wpływają kojąco na nasze zmysły, pomagają się odprężyć i sprawiają, że czujemy się w danym wnętrzu bardziej swobodnie. Jeśli lubimy soczyste, zdecydowane kolory albo cukierkowe pastele, to oczywiście możemy je zastosować w domowej aranżacji, jednak Duńczycy sugerują, by tego typu barwy występowały raczej w formie detali. Główne, przewodnie kolory we wnętrzach hygge to biel, beż, brąz, naturalna zieleń i szarości oraz naturalny odcień drewna.

4. Blisko świata przyrody – filozofia hygge zakłada, że człowiek jest szczęśliwy, gdy żyje w harmonii z otaczającym go światem. Bliski kontakt ze światem przyrody zawsze daje ukojenie i napełnia radością oraz pozytywną energią. Dlatego warto wpuścić do mieszkania naturalne materiały i tkaniny: drewno (drewniane meble, podłogi, drewno na ścianach), kamień (ściany), wiklinę (kosze zamiast półek na regałach, kosze z owocami), bawełnę, len; oraz otoczyć się dużą ilością roślin. Tak zaaranżowany dom z pewnością da wytchnienie od głośnego i przesyconego sztucznością świata cywilizacji.
foto Pinterest

5. Detale z duszą, czyli sentymentalne pamiątki – dobrze czujemy się, wspominając ważne dla nas osoby i miłe dla nas wydarzenia, dlatego też we wnętrzach w stylu hygge nie powinno zabraknąć sentymentalnych pamiątek i bliskich sercu podarków. Na ścianach mogą zawisnąć ładnie oprawione rodzinne fotografie, a w salonowej witrynce możemy wyeksponować pamiątki z podróży do ulubionych miejsc. Nie powinno również zabraknąć miejsca na meble z duszą, które wywołują w nas przyjemne wspomnienia: stolik kawowy, przy którym w dzieciństwie piliśmy kakao z ukochaną babcią, ulubiony fotel bujany dziadka, stylowa toaletka odziedziczona po cioci – oto elementy wyposażenia, które sprawią, że wnętrze domu będzie bardziej hygge.

6. Ulubione przedmioty – urządzając wnętrza w stylu hygge nie możemy zapominać, że styl ten daleki jest od katalogowego aranżowania pomieszczeń. Owszem, istnieją tu pewne przewodnie założenia, jednak najważniejszą zasadą stylu jest to, by dopasować wnętrze do naszych indywidualnych potrzeb i preferencji. W związku z tym, w domu nie może zabraknąć naszych ulubionych, codziennych przedmiotów, które ułatwiają nam celebrowanie pięknych momentów. Chodzi tu o ulubiony kubek, lampkę nocną, starego misia z czasów dzieciństwa, obraz, który wyjątkowo nam się podoba – nie musimy (a nawet nie możemy!) rezygnować z obecności tych przedmiotów w naszym mieszkaniu, nawet jeśli nie do końca odpowiadają stylem bądź kolorystyką całemu wnętrzu.

7. Strefa komfortu – kącik wypoczynkowy – każdy szanujący siebie i swoją rodzinę Duńczyk posiada w domu odpowiednio zaaranżowany kącik wypoczynkowy. Większość z nas również posiada takie miejsce w swoim domu, choć zwykle nie rozpatrujemy tego w kategoriach kącika. Chodzi o to, by stworzyć sobie warunki idealne do wypoczynku, do przebywania w samotności, do niespiesznego wypicia gorącej herbaty, przeczytania porannej gazety albo zatopienia się w lekturze interesującej powieści… Najczęściej taką prywatną strefą komfortu w domu jest po prostu fotel, ustawiony albo gdzieś przy oknie, albo w pobliżu kominka. Taki fotel musi być wyjątkowo wygodny, warto też umiejscowić przy nim podnóżek. Na fotelu nie może zabraknąć miękkich poduszek i ciepłego kocyka, którym otulimy się w chłodny dzień. Coraz częściej poszukujemy rozwiązań mniej oczywistych, stwarzając sobie kącik relaksu w bardziej odosobnionych częściach domu, np. na parapecie okna w korytarzu lub we wnęce pod schodami.
foto Pinterest

8. Przytulnie i ciepło – kominek – w większości duńskich domów znajduje się kominek. W Polsce wiele osób nie może sobie pozwolić na ten tradycyjny element wyposażenia, możemy jednak wybrać bio-kominek lub kominek elektryczny. Chodzi o to, by stworzyć w salonie miejsce sprzyjające rodzinnym spotkaniom, by móc cieszyć się towarzystwem ważnych dla nas osób. Kominek sam w sobie nadaje wnętrzu przytulny charakter i z pewnością sprzyja długim rozmowom do później nocy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz